208 euro ile to zł

Na myśl przychodzą skojarzenia z Nomosem, głównie ze względu na proste, barwione na niebiesko wskazówki, podobny typ czcionki i dużą subtarczę sekundową. Pochodne designu Sixty-Five podobają mi się w większości dostępnych wersji, dlatego recenzowany model nie stanowi jakiegoś wyjątku. Jedyny problem w tym, że obecnie Oris promuje przynajmniej dwie nowe konkurujące ze sobą propozycje. Pierwszą jest testowany Divers Date Ceramic 39, drugą zaprezentowany niedawno Divers Sixty-Five 60th Anniversary Edition (o którym przeczytacie więcejTUTAJ). Mocno techniczny charakter, dobra czytelność (pomimo może zbyt dużej ilości tekstu na cyferblacie) także w nocy – za sprawą Chromalite - świetne wykonanie i spasowanie elementów plus charakterystyczne dla Rolexa smaczki - jak wskazówka typu 'Mercedes' – to niewątpliwe plusy. Również uszy zegarka wyposażone są w 4 sześciokątne śrubki, do których dostarczany jest wraz z zegarkiem specjalny klucz. Umieszczona tradycyjnie, po prawej stronie koronka z logo marki i moletowanym wykończeniem nie jest zakręcana. Kopertę wieńczy od góry szafirowe szkło z antyrefleksem. Legendarny 'król Midas' branży zegarkowej zaproponował Norqainowi to, co robił w przeciągu całej swojej kariery najlepiej - stworzenie czegoś, czym firma wyróżniałaby się na przeładowanym propozycjami rynku. Wspólnymi siłami stworzono kompozyt o wdzięcznej nazwie Norteq® - polimeru włókna węglowego, charakteryzującego się wagą o 3,5 razy mniejszą, niż tytan (i 6 razy mniejszą, niż stal). Wnętrze paska powstało z zapewniającego wytrzymałość i elastyczność kauczuku o nazwie 'Vulcarboné'. Z kolei górna warstwa to skóra wytwarzana w długim i skomplikowanym procesie. Na koniec, w wyniku specjalnej impregnacji – niemal niewidoczną powłoką – uzyskuje ona niespotykane właściwości ochronne przed wodą, a nawet… ogniem. Tyle teorii.
W produkowanej od 2009 roku wersji Calibre 12 firma TAG Heuer jako napęd wykorzystywała na początku seryjnie produkowany mechanizm ETA 2892-A2 (zastąpiony później Sellitą SW300-1) z modułem chronografu Dubois Depraz. To połączenie sprawdzone, uchodzące za bezawaryjne. Liternictwo tamtego okresu jest unikatowe i bardzo urokliwe, niestety zabrakło sięgnięcia w archiwa marki, także pod kątem umieszczenia napisu – zabytkowe Tissoty posiadały często w drugiej linii pod logiem stylizowany napis Antimagnetique i użycie tego wzoru, ale z napisem Chronometre, dobrze zrobiłoby projektowi. Werk ma ręcznie fazowane i polerowane powierzchnie oraz szczotkowane mostki. Brak dodatkowych zdobień nadaje mu bardziej surowego charakteru. Pracującą całość można obserwować przez przeszklony dekiel. Wizualnie efekt smukłości potęguje płynne przejście koperty w pasek, dzięki czemu całość układa się niczym bransoletka. Odpowiada mi również zestawienie czerni i różowego złota. Chciałoby się rzec 'złoty, a skromny'... i tak właśnie z tym zegarkiem jest – sprawdza się zarówno do mniej formalnego garnituru (jako lekko ekstrawagancki dodatek), ale nie razi również przy zupełnie luźnym stroju. Prym w tym wyścigu wiodły rzecz jasna dwa z nich – USA i Rosja. Obaj giganci dysponowali środkami, które w teorii umożliwiały podjęcie próby wysłania człowieka najpierw w przestrzeń kosmiczną, a potem na Księżyc. To właśnie nasz naturalny satelita fascynował najbardziej, a data pierwszego lądowania na jego powierzchni – 20 lipca 1969 – na stałe wpisała się w karty historii.
Obudowę od dwóch stron chroni szafirowe szkiełko. To z góry jest mocno wypukłe (tzw. glassbox), natomiast od strony dekla płaskie i widać przez nie napędzający zegarek kaliber CFB 1970 (ETA 7750 zmodyfikowana przez La Joux-Perret). To automatyczny werk pracujący z częstotliwością 4Hz i gwarantujący 42h rezerwy chodu. Elementy mechanizmu udekorowano (np. replica montblanc watches Jakkolwiek mało profesjonalnie to zabrzmi, jest po prostu bardzo estetycznie i nie potrzeba niczego więcej.